Święto zakochanych ma długą historię, będąc prawdopodobnie kontynuacją starożytnych Luperkaliów, które miały miejsce 14-15 lutego na cześć Junony, rzymskiej bogini kobiet i małżeństwa, oraz Pana, boga przyrody. W średniowieczu to święto zostało powiązane z postacią św. Walentego, który zakochał się w niewidomej córce strażnika, przywracając jej wzrok. Został skazany na śmierć za tę miłość, a jego egzekucja miała miejsce 14 lutego. Przed śmiercią napisał list miłosny do swojej ukochanej, uznawany za pierwszą „walentynkę”.
Koncert walentynkowy w mdkowskiej sali widowiskowej miał na celu nie tylko uświetnienie święta zakochanych, ale także wsparcie chorzowskiego policjanta, który wykazał się odwagą, ratując życie innych podczas pożaru. Niestety, jego heroiczne czyny doprowadziły go do ciężkiego schorzenia neurologicznego. Łukasz doznał poważnego niedotlenienia mózgu, co skutkowało zespołem Lance’a-Adamsa, objawiającym się niekontrolowanymi ruchami ciała. Ta choroba pozbawiła go samodzielności i normalnego życia.
W związku z tym, koncepcja walentynkowego święta w Jaworznie została poszerzona o aspekty solidarności i empatii – wspólnoty ludzi, którzy potrafią wznieść się ponad egoizm i pomóc potrzebującym.
Łukasz Schön, opowiadając o swoim doświadczeniu podczas wywiadu z dziennikarzem Dariuszem Bohatkiewiczem, relacjonował:
– Pamiętam, że wpadłem do mieszkania, a w pewnym momencie wyleciałem z dymem. Nie mogłem oddychać, ale wróciłem, ponieważ wiedziałem, że w środku jest kobieta. Próbowałem ją zlokalizować, wołając ją przeraźliwie, ale żar był tak potworny, że czułem, iż nie powinienem tam wchodzić bez zlokalizowania jej.
Wydarzenie przyciągnęło wielu uczestników, a zebrane środki przeznaczone zostaną na:
- specjalistyczną rehabilitację neurologiczną,
- terapie wspomagające,
- leczenie i kontrole medyczne,
- sprzęt rehabilitacyjny.
Dlaczego koncert w Jaworznie? – zapytał prowadzący i odpowiedział: To policjant Garnizonu Śląskiego. To jeden z nas. Nie zostawiamy naszych kolegów. To, że był jednym z policjantów garnizonu, świadczy o naszej jedności.
Prowadzący zaprosił artystów, którzy zechcieli wesprzeć akcję: Mamy znakomitą orkiestrę Policyjną w Polsce oraz utalentowanych artystów jaworznickich.
Połączenie tych sił zaowocowało charytatywnym koncertem. Od tego momentu zaczęła się prawdziwa magia, a pomysły na wydarzenie mnożyły się. To miała być wyjątkowa uczta muzyczna, pozwalająca cieszyć się życiem, miłością i doceniać tych, którzy są dla nas ważni.
Rozbrzmiała Orkiestra Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach oraz jaworznicki chór, który połączył swoje siły z orkiestrą, tworząc wyjątkowe brzmienia. Publiczność entuzjastycznie reagowała, bijąc brawa i śpiewając.
Na koniec, organizatorzy ogłosili, że cel zrzutki został osiągnięty, a zbiórka została zakończona!

